Tez cwiczylam z rana... Fajnie tak jest...więcej mam wtedy sily :)
Sniadanie: parówka z szynki, jajko na twardo, kromka chleba Obiad: cielęcina duszona w sosie wlasnym, 2ziemniaki, pomidor. Podwieczorek: lody.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz